Samsung, obok Sony i OmniVision, jest jednym z największych producentów sensorów do aparatów w urządzeniach mobilnych. Koreańczycy zaanonsowali dziś cztery nowe produkty z serii ISOCELL, które mają pomóc zredukować gabaryty kamer w smartfonach.
Już dawno w niepamięć odeszły czasy, kiedy aparaty nie wystawały ponad powierzchnię obudowy smartfona. W ostatnim czasie moduły z kamerami stały się jednak naprawdę duże (wręcz ogromne!), dlatego Samsung postanowił opracować nowe sensory z serii ISOCELL, które pozwolą nieco zredukować ich gabaryty.
Cztery nowe sensory Samsung ISOCELL
Wszystkie cztery nowe sensory z serii ISOCELL łączy to, że pojedynczy piksel ma w nich wielkość 0,7 µm. W dodatku Samsung informuje, że zmniejszenie rozmiaru o 0,1 µm (większość sensorów na rynku ma bowiem rozmiar 0,8 µm) może mieć znaczący wpływ na gabaryty całego sensora (nawet o 15%), a także wysokość modułu aparatu (o do 10%), w którym zostanie zastosowany. Dzięki temu smartfony będą mogły być smuklejsze.
Samsung dodaje też, że w przypadku nowych sensorów wdroży ulepszoną technologię ISOCELL 2.0, która ma m.in. zwiększyć wrażliwość na światło nawet o 12% w porównaniu z obecnie stosowaną technologią ISOCELL Plus (na przykład w 64 Mpix ISOCELL Bright GW1).
Samsung ISOCELL HM2, GW3, GM5 i JD1 – najważniejsze informacje
ISOCELL HM2 ma być następcą HM1 i HM1, bowiem również będzie charakteryzował się rozdzielczością 108 Mpix. Wspiera on szybszy i bardziej efektywny autofokus bazujący na detekcji fazy (Super PD), a do tego zaoferuje łączenie dziewięciu pikseli w jeden większy i 3x bezstratny zoom.
ISOCELL GW3 ma natomiast rozdzielczość 64 Mpix i jest skierowany do „mainstreamowych urządzeń”. Jak podaje producent, jego optyczny rozmiar jest prawie identyczny, jak w przypadku wprowadzonego wcześniej na rynek, 48 Mpix sensora Samsung Bright GM1. W jego przypadku zastosowano technologię łączenia czterech pikseli w jeden większy, a ponadto oferuje on możliwość nagrywania wideo w 4K przy 60 klatkach na sekundę.
Sensor o oznaczeniu GM5 ma z kolei rozdzielczość 48 Mpix i został zaprojektowany z myślą o użyciu go w teleobiektywach i aparatach z obiektywami ultraszerokokątnymi. W pierwszym przypadku będzie można uzyskać 5x „składany zoom” (zapewne chodzi tu o tzw. hybrydowy). Samsung uzbroił go dodatkowo w szybszą i wydajniejszą energetycznie technologię naprzemiennego HDR, a także opcję łączenia czterech pikseli w jeden większy.
Ostatni z nowych sensorów, JD1, ma 32 Mpix i powstał z myślą o zastosowaniu go w aparatach do selfie, zarówno umieszczonych w otworze w ekranie, jak i na wysuwanej z wnętrza smartfona platformie. Oferuje on też te same technologie (naprzemienny HDR i łączenie czterech pikseli w jeden), co GM5.
Samsung informuje, że sensory o oznaczeniach HM2, GW3 i JD1 znajdują się już w masowej produkcji, natomiast GM5 jest na etapie „próbkowania”.